W klasie 6 d robiliśmy…. frytki! 

Tyle że nie z ziemniaków, a z papieru
. Ale za to każda frytka miała w sobie porcję konkretnej wiedzy! Na jednych pojawiły się zasady ortografii, na innych ciekawe związki frazeologiczne, ulubione lektury albo myśli, które naprawdę warto zapamiętać.
Z tej lekcji wychodzimy nasyceni – wiedzą, inspiracją i dobrym humorem! 
A nasze papierowe frytki to zdecydowanie najlepsza porcja nauki, jaką można zabrać na wynos!


