
Birety poszybowały w górę, a wraz z nimi wzruszenie i duma. Ósmoklasiści opuszczają nas na chwilę (wierzymy, że we wrześniu spotkamy się ponownie – już w liceum!), a czternastu wspaniałych czwartoklasistów żegnamy z otwartymi sercami. Ślubowali, że będą godnie nieść tytuł absolwenta naszej szkoły i ambasadora polskości – gdziekolwiek poniosą ich skrzydła.