W środę klasa 5a zamieniła szkolne ławki na… kręgielnię!
Uczniowie bawili się wyśmienicie – były strike’i, śmiech i niezapomniane rzuty. Jedna kula potoczyła się tak wolno, że można było zdążyć wypić sok zanim dotknęła pierwszego kręgla, a inna – niczym rakieta
– zbiła wszystkie za jednym zamachem!
Klasa wróciła zmęczona, ale szczęśliwa – z bagażem świetnych wspomnień i planami na kolejny wypad. Może następnym razem… laserowy paintball? 


