15 i 18 października uczniowie z klas 8b, 7c i 7d na zajęciach wiedzy o Polsce, w ramach edukacji historyczno-patriotycznej, wzięli udział w akcji BohaterOn w Twojej Szkole 2025.



Akcja przebiega cyklicznie we wrześniu i październiku od kilku lat, a dotyczy Powstania Warszawskiego.
Tegoroczna edycja poświęcona jest kobietom w Powstaniu Warszawskim.
👩🎖️

Warto podkreślić, że kobiety stanowiły około 20 procent wszystkich powstańców. Szacuje się, że w walkach wzięło udział od ok. 12 tys. do 22 tys. kobiet. Pełniły one różnorodne funkcje – były sanitariuszkami, łączniczkami, radiotelegrafistkami, żołnierzami, kucharkami w kuchniach polowych, przewodniczkami, pomagały w poruszaniu się po kanałach, budowały barykady lub były tzw. peżetkami – zajmowały się rannymi żołnierzami, pisały listy w ich imieniu do bliskich czy roznosiły prasę.

Wiemy, że w powstaniu zginęło około 1200 kobiet, znanych z imienia i nazwiska.


Kanwą scenariusza lekcji i przedmiotem pracy był 77. odcinek z cyklu „Co za Historia”, pt. „Kobiety w Powstaniu Warszawskim” autorstwa Arkadiusza Patera, nauczyciela historii, który od pięciu lat w ciekawy sposób prezentuje wydarzenia historyczne na swoim kanale.

W ramach projektu uczniowie bliżej zapoznali się z kilkoma uczestniczkami Powstania Warszawskiego.
Na zdjęciach archiwalnych kolejno:
Zofia Lokajska-Domańska, ps. „Zocha”,
Halina Jędrzejewska, ps. „Sławka”,
Elżbieta Zawacka, ps. „Zo”,
Barbara Matys-Wysiadecka, ps. „Baśka”,
Krystyna Krahelska, poetka (m.in. „Hej chłopcy, bagnet na broń”), która „dała” twarz Warszawskiej Syrence, dłuta Ludwiki Nitschowej (1939 r.).
Na plakacie: Zofia Dąbrowska, ps. „Myszka”.


Co ciekawe, Elżbieta Zawacka „Zo” przed II wojną światową była nauczycielką, natomiast w czasie wojny wstąpiła do elity wojskowej – Cichociemnych, jako jedyna kobieta.
Pełniła rolę kurierki Komendy Głównej Armii Krajowej i odpowiadała m.in. za łączność z Londynem. Ostatnio ukazała się o niej książka autorstwa Angielki Clare Mulley, pt. „Agentka Zo. Historia Elżbiety Zawackiej bohaterki drugiej wojny światowej”.

Może warto sięgnąć po tę lekturę?



Zdjęcia archiwalne PAP oraz NAC.