Czy trzeba być do siebie podobnym, żeby się rozumieć? A może właśnie różnice sprawiają, że możemy się od siebie uczyć?
14 października nasi licealiści włączyli się w belgijskie wyzwanie Mismatched Shoes Day, zakładając dwa różne buty, by zwrócić uwagę na znaczenie integracji społecznej, empatii i akceptacji. 

To ogólnokrajowa inicjatywa, która za pomocą prostego, widocznego gestu zachęca do rozmowy o barierach, z jakimi mierzą się ludzie, oraz o tym, jak wspólnie budować społeczeństwo, w którym każdy ma swoje miejsce.
Za różnicami, których czasem nie rozumiemy, kryją się ludzkie historie. Nie wszystkie trudności widać na pierwszy rzut oka. Dlatego tak ważne jest, by umieć spojrzeć na świat z perspektywy drugiego człowieka, dostrzegać jego potrzeby i nie oceniać pochopnie.
Nie musimy być tacy sami, żeby iść w tym samym kierunku! 


